W skrócie

  • Limit zwolnienia podmiotowego z VAT wynosi od 1 stycznia 2026 r. 240 000 zł sprzedaży netto w roku.
  • W firmie założonej w trakcie roku limit liczy się proporcjonalnie do liczby dni działalności, np. przy starcie 1 października 2026 r. wynosi 60 493,15 zł.
  • VAT nalicza się od całej transakcji, którą przekroczono limit, i od każdej następnej.
  • Zgłoszenie VAT-R trzeba złożyć przed sprzedażą, która przekroczy limit, a rezygnację ze zwolnienia od stycznia zgłasza się do 31 grudnia.
  • Kto straci zwolnienie w 2026 r., może do niego wrócić najwcześniej w 2028 r.

Grafik prowadzący jednoosobową firmę ma na koniec listopada 236 tys. zł sprzedaży netto i w grudniu wystawi jeszcze dwa rachunki. Od tego, czy razem przekroczą 4 tys. zł, zależy, czy zostanie przy zwolnieniu z VAT, czy zacznie rozliczać ten podatek jeszcze w grudniu i przez cały 2027 rok. Od 1 stycznia 2026 r. limit zwolnienia podmiotowego wynosi 240 000 zł. Wcześniej było to 200 000 zł.

Ile wynosi limit i co się do niego wlicza

Z VAT zwolniona jest sprzedaż przedsiębiorcy, u którego wartość sprzedaży bez podatku nie przekroczyła 240 000 zł ani w poprzednim, ani w bieżącym roku (art. 113 ust. 1 ustawy o VAT). Kwotę podniosła ustawa z 24 czerwca 2025 r., która weszła w życie 1 stycznia 2026 r. Oba warunki muszą być spełnione jednocześnie. O tym, czy firma będzie zwolniona w 2027 r., przesądza więc również to, ile sprzeda do 31 grudnia 2026 r.

Sprzedaż w rozumieniu ustawy to odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług w Polsce, eksport towarów oraz wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów (art. 2 pkt 22). Limit liczy się od kwot netto. Do jego wartości nie wlicza się (art. 113 ust. 2):

  • sprzedaży zwolnionej z VAT ze względu na jej przedmiot na podstawie art. 43 ust. 1, z wyjątkiem transakcji związanych z nieruchomościami, części usług finansowych (np. kredytów, pożyczek, obsługi płatności) i usług ubezpieczeniowych, chyba że te czynności mają charakter pomocniczy,
  • sprzedaży środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, które podlegają amortyzacji, np. firmowego samochodu z ewidencji środków trwałych,
  • wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów na odległość i sprzedaży na odległość towarów importowanych, jeżeli nie podlegają opodatkowaniu w Polsce.

Limitu nie da się obejść ceną dla bliskich kontrahentów. Jeżeli przedsiębiorca sprzedaje podmiotowi powiązanemu, np. własnemu pracownikowi, poniżej wartości rynkowej, do ustalenia momentu przekroczenia limitu bierze się wartość rynkową tych transakcji (art. 113 ust. 12).

Kto nie może korzystać ze zwolnienia bez względu na obroty

Część przedsiębiorców musi rozliczać VAT od pierwszej złotówki, nawet jeśli sprzedaje niewiele. Art. 113 ust. 13 wyłącza ze zwolnienia między innymi tych, którzy świadczą usługi:

  • prawnicze,
  • doradcze, z wyjątkiem doradztwa rolniczego,
  • jubilerskie,
  • ściągania długów, w tym faktoringu.

Wyłączenie obejmuje też dostawy niektórych towarów. Należą do nich towary akcyzowe (z wyjątkami, np. dla energii elektrycznej i wyrobów tytoniowych), tereny budowlane, nowe środki transportu oraz części i akcesoria samochodowe. Sprzedaż przez internet kosmetyków, komputerów, elektroniki i urządzeń elektrycznych także nie może korzystać ze zwolnienia. Kto prowadzi taką działalność, nie ma limitu do pilnowania, bo zwolnienie go w ogóle nie dotyczy.

Limit w firmie założonej w 2026 roku

Przedsiębiorca, który zaczął działalność w trakcie roku, korzysta ze zwolnienia, jeżeli jego sprzedaż nie przekroczy limitu w proporcji do okresu działalności (art. 113 ust. 9). Ustawa nie podaje wzoru. Rządowy portal biznes.gov.pl liczy proporcję w dniach. Kwotę 240 000 zł mnoży się przez liczbę dni od rozpoczęcia działalności do końca roku i dzieli przez liczbę dni w roku. Dzień rozpoczęcia wlicza się do okresu. Przy starcie 2 maja 2026 r. daje to 244 dni i limit 160 438,36 zł.

Dla kilku dat rozpoczęcia działalności w 2026 r. limit wygląda tak.

Początek działalnościDni do końca rokuLimit na 2026 r.
1 lutego334219 616,44 zł
1 kwietnia275180 821,92 zł
1 lipca184120 986,30 zł
1 września12280 219,18 zł
1 października9260 493,15 zł
1 listopada6140 109,59 zł
1 grudnia3120 383,56 zł

Firma założona 1 października ma do końca roku do wykorzystania nieco ponad 60 tys. zł, czyli ok. 20 tys. zł miesięcznie. Jeżeli rzeczywista sprzedaż przekroczy kwotę z proporcji, zwolnienie traci moc od czynności, którą ją przekroczono (art. 113 ust. 10).

Co się dzieje w dniu przekroczenia limitu

Zwolnienie traci moc począwszy od czynności, którą przekroczono limit (art. 113 ust. 5). Ministerstwo Finansów wyjaśnia na podatki.gov.pl, że VAT obejmuje całą tę transakcję, a nie tylko nadwyżkę ponad limit. Podatek nalicza się też od każdej kolejnej sprzedaży.

Przykład. Sprzedaż od początku roku wynosi 238 000 zł netto, a następne zlecenie jest warte 5 000 zł. Limit zostaje przekroczony o 3 000 zł, ale VAT trzeba naliczyć od całych 5 000 zł.

Gdy cena nie przewiduje VAT

Podstawą opodatkowania jest wszystko, co stanowi zapłatę od klienta, z wyjątkiem samego podatku (art. 29a ust. 1 i 6). Jeżeli w umowie ustalono 5 000 zł i klient nie zgodził się na doliczenie VAT, podatek trzeba wyliczyć z tej kwoty. Przy stawce 23% wynosi on 934,96 zł, a przedsiębiorcy zostaje 4 065,04 zł. Czy klient dopłaci podatek, zależy od tego, co strony zapisały w umowie.

Zgłoszenie VAT-R przed transakcją

Zgłoszenie rejestracyjne składa się przed dniem wykonania pierwszej czynności opodatkowanej (art. 96 ust. 1). Przy przekroczeniu limitu oznacza to, że formularz VAT-R powinien trafić do urzędu skarbowego przed sprzedażą, którą limit zostanie przekroczony. Tak opisuje to biznes.gov.pl. Właściwy jest urząd skarbowy według miejsca zamieszkania przedsiębiorcy.

VAT-R można złożyć przez biznes.gov.pl jako załącznik do wniosku w CEIDG (z profilem zaufanym albo podpisem kwalifikowanym), przez Portal Podatkowy (tylko z podpisem kwalifikowanym), osobiście albo pocztą. Zgłoszenie jest bezpłatne. Opłatę skarbową 170 zł płaci się tylko wtedy, gdy przedsiębiorca chce dostać potwierdzenie rejestracji.

Zwolnienie wraca najwcześniej w 2028 roku

Kto stracił prawo do zwolnienia, może z niego znowu skorzystać nie wcześniej niż po upływie roku, licząc od końca roku, w którym je utracił (art. 113 ust. 11). Przy utracie w grudniu 2026 r. cały 2027 rok przedsiębiorca rozlicza VAT. Do zwolnienia może wrócić najwcześniej w 2028 r., jeżeli jego sprzedaż w 2027 r. nie przekroczy 240 000 zł. Jedna grudniowa faktura może więc przesądzić o rozliczaniu VAT przez ponad rok.

Obowiązki czynnego podatnika VAT

Status „podatnika VAT czynnego” zmienia codzienną pracę firmy w trzech punktach.

Pierwszy dotyczy faktur. Przedsiębiorca zwolniony z VAT nie musi wystawiać faktur, chyba że zażąda tego klient (art. 106b ust. 2 i 3). Czynny podatnik musi fakturą dokumentować każdą sprzedaż na rzecz innej firmy (art. 106b ust. 1 pkt 1).

Drugi dotyczy rozliczeń. Czynny podatnik wysyła co miesiąc plik JPK_V7M z deklaracją, do 25. dnia następnego miesiąca (art. 99 ust. 1). Kwartalnego rozliczenia nie można wybrać przez pierwsze 12 miesięcy od miesiąca rejestracji (art. 99 ust. 3a). Przy rejestracji w grudniu 2026 r. pierwsze rozliczenie trzeba złożyć do 25 stycznia 2027 r.

Trzeci punkt działa na korzyść przedsiębiorcy. Od zakupów, które służą sprzedaży opodatkowanej, można odliczać VAT. Ustawa pozwala też skorygować podatek od części zakupów zrobionych jeszcze w czasie zwolnienia (art. 91 ust. 7):

  • przy towarach handlowych, surowcach i materiałach, które do dnia utraty zwolnienia nie zostały zużyte, korektę robi się w rozliczeniu za okres, w którym nastąpiła zmiana (art. 91 ust. 7d),
  • przy środkach trwałych o wartości początkowej ponad 15 000 zł korektę robi się za lata, które zostały z pięcioletniego okresu liczonego od roku oddania do używania, po jednej piątej podatku rocznie (przy nieruchomościach okres wynosi 10 lat, a korekta jedną dziesiątą, art. 91 ust. 2 i 7a).

Warunkiem korekty są faktury zakupu z wykazanym VAT, dlatego warto je zachować także w czasie zwolnienia.

Rezygnacja ze zwolnienia od stycznia

Zwolnienia nie trzeba utracić, żeby rozliczać VAT. Można z niego zrezygnować, zawiadamiając naczelnika urzędu skarbowego przed początkiem miesiąca, od którego przedsiębiorca chce płacić VAT (art. 113 ust. 4). Służy do tego formularz VAT-R. Kto chce rozliczać VAT od 1 stycznia 2027 r., musi złożyć zgłoszenie najpóźniej 31 grudnia 2026 r.

Na rezygnację decydują się zwykle firmy, które sprzedają głównie innym firmom. Ich klienci odliczają VAT, więc doliczony podatek ich nie obciąża, a sprzedawca zyskuje prawo do odliczania podatku od własnych zakupów. Przy klientach prywatnych rachunek wygląda inaczej. Dla nich VAT podnosi cenę, chyba że przedsiębiorca weźmie go na siebie i zarobi mniej. Decyzja wiąże na dłużej, bo do zwolnienia można wrócić nie wcześniej niż po upływie roku, licząc od końca roku, w którym przedsiębiorca z niego zrezygnował (art. 113 ust. 11).

Terminy na przełomie 2026 i 2027 roku

Najważniejsze daty dla przedsiębiorcy, którego sprzedaż zbliża się do limitu, zebrane w jednym miejscu.

SytuacjaObowiązek lub skutekTermin
Grudniowa sprzedaż przekroczy 240 000 złZgłoszenie VAT-RPrzed dniem tej sprzedaży
Rezygnacja ze zwolnienia od stycznia 2027 r.Zawiadomienie na formularzu VAT-RDo 31 grudnia 2026 r.
Rejestracja jako czynny podatnik w grudniu 2026 r.JPK_V7M za grudzieńDo 25 stycznia 2027 r.
Utrata zwolnienia w 2026 r.Powrót do zwolnienia, jeśli sprzedaż w 2027 r. nie przekroczy 240 000 złNajwcześniej od 2028 r.

Przed końcem roku warto zsumować sprzedaż netto od 1 stycznia i porównać ją z limitem albo z kwotą z proporcji. Do sumy trzeba doliczyć grudniowe zlecenia, które są już pewne.